Jakich silników Mercedesa unikać? Sprawdź najbardziej awaryjne jednostki Mercedes-Benz

Jako rzeczoznawca samochodowy od lat sprawdzam auta przed zakupem i mogę powiedzieć jedno – marka Mercedes-Benz kojarzy się z trwałością, ale nie każdy silnik tej marki jest bezproblemowy. W praktyce wielokrotnie spotykam się z sytuacjami, gdzie klient kupił „pewnego Mercedesa”, a po czasie wychodzą kosztowne wady konstrukcyjne lub zaniedbania poprzednich właścicieli.

Poniżej omawiam silniki Mercedes-Benz, które wymagają szczególnej uwagi przy zakupie auta używanego. To wiedza, którą opieram nie tylko na teorii, ale przede wszystkim na realnych oględzinach i ekspertyzach.

Silnik Mercedes-Benz M160 (OM610) – mały, ale problematyczny

Ten niewielki, trzycylindrowy silnik montowany w Smartach miał być tani w eksploatacji. W rzeczywistości często okazuje się odwrotnie. W trakcie oględzin bardzo często spotykam się z:

  • zużyciem pierścieni tłokowych,
  • wypalonymi zaworami,
  • pękającymi kolektorami wydechowymi.

Problemem jest też to, że wiele egzemplarzy ma już za sobą kilka napraw „po kosztach”. Przy zakupie takiego auta konieczna jest dokładna kontrola kompresji, pracy turbiny i historii serwisowej. W przeciwnym razie koszt remontu silnika może przekroczyć wartość pojazdu.

Sprawdź także artykuł: Silnik BMW B58 – zalety, wady, spalanie, opinie

Silnik Mercedes-Benz OM166 i OM266 – kosztowna obsługa przez konstrukcję

Te silniki spotykam głównie w Klasie A i B. Ich największym problemem nie jest sama trwałość, ale dostęp serwisowy. Konstrukcja „kanapkowa” sprawia, że:

  • nawet proste naprawy są czasochłonne,
  • koszty robocizny są znacznie wyższe niż w innych modelach,
  • wiele aut jest serwisowanych prowizorycznie.

Podczas oględzin zawsze sprawdzam, czy naprawy były wykonywane prawidłowo – bo często widzę auta, w których ktoś „kombinował”, żeby obniżyć koszt naprawy. To później mści się na kolejnym właścicielu.

Silnik Mercedes-Benz M272 / M273 – poważne ryzyko z rozrządem

To jedne z częstszych silników, które sprawdzam w autach klasy średniej i wyższej. Na pierwszy rzut oka – świetne jednostki wolnossące. W praktyce jednak mają bardzo poważną wadę:

  • zużywające się koła zębate rozrządu,
  • ryzyko przeskoczenia łańcucha,
  • możliwość poważnego uszkodzenia silnika.

W trakcie inspekcji zawsze analizuję dźwięk pracy silnika, błędy w sterowniku i historię napraw. Jeżeli rozrząd nie był robiony – kupujący musi liczyć się z dużym wydatkiem.

Sprawdź także artykuł: Silnik 1.2 PureTech (Stellantis): opinie, wady i zalety, spalanie, rozrząd

Silnik Mercedes-Benz AMG M156 – osiągi kontra koszty

Silnik AMG M156 robi ogromne wrażenie, ale jako rzeczoznawca zawsze studzę emocje klientów. W tych jednostkach często spotykam:

  • zużycie wałków rozrządu,
  • problemy z układem odmy,
  • wycieki oleju.

To silnik dla świadomego użytkownika. Koszty części i napraw są bardzo wysokie, dlatego przed zakupem dokładna diagnostyka to absolutna podstawa.

Silnik Mercedes-Benz OM668 – trwały dół, słaby osprzęt

Silnik OM668 sam w sobie potrafi być trwały, ale jego osprzęt to zupełnie inna historia. W praktyce oznacza to:

  • częste awarie alternatora i rozrusznika,
  • problemy ze sprzęgłem,
  • wysokie koszty napraw przez trudny dostęp.

Podczas oględzin skupiam się nie tylko na pracy silnika, ale też na stanie całego osprzętu – bo to on generuje największe koszty.

Sprawdź także artykuł: Co warto wiedzieć o silniku 1.6 T-GDI? Opinie, awarie, wady i zalety

Silnik Mercedes-Benz OM640 – ciasna zabudowa i drogie naprawy

Kolejna jednostka z „kanapkową” konstrukcją. W praktyce oznacza to:

  • utrudniony dostęp do komponentów,
  • drogie naprawy nawet drobnych usterek,
  • częste problemy ze skrzynią Autotronic.

Z mojego doświadczenia wynika, że wiele egzemplarzy ma zaniedbania serwisowe właśnie przez wysokie koszty napraw.

Silnik Mercedes-Benz OM639 – diesel, którego rynek nie chce

Ten silnik trafiał m.in. do małych aut miejskich. Niestety, przy oględzinach często wychodzą:

  • problemy z wtryskiwaczami,
  • zużycie turbosprężarki,
  • awarie koła dwumasowego.

Dodatkowo takie auta są trudniejsze w odsprzedaży. Zawsze uczulam klientów, że zakup takiej wersji to większe ryzyko.

Sprawdź także artykuł: Samochód z silnikiem 1.8 TSI/TFSI – awaryjność, usterki, wady opinia

Silnik Mercedes-Benz OM651 – nowoczesny, ale wymagający

To jeden z najczęściej spotykanych silników diesla, który regularnie sprawdzam. Największe problemy:

  • awarie wtryskiwaczy Delphi,
  • rozrząd od strony skrzyni biegów (droga naprawa),
  • wycieki płynu chłodzącego.

W tym przypadku kluczowa jest historia serwisowa. Bez niej zakup jest po prostu ryzykowny.

Silnik Mercedes-Benz OM628 / OM629 – luksus, który kosztuje

Duże silniki V8 CDI robią ogromne wrażenie, ale jako rzeczoznawca zawsze mówię wprost – to konstrukcje dla osób świadomych kosztów. W praktyce mamy:

  • dwie turbosprężarki,
  • rozbudowany układ wtryskowy,
  • wysokie koszty serwisu każdej usterki.

Bez dokładnej weryfikacji taki zakup może szybko zamienić się w bardzo kosztowne utrzymanie.

Sprawdź także artykuł: Silnik diesla Mercedes-Benz OM654 – opinia, wady, zalety, spalanie, rozrząd

Dlaczego sprawdzenie auta przed zakupem jest kluczowe?

W swojej pracy regularnie widzę auta, które „na oko” wyglądają dobrze, a w rzeczywistości mają:

  • ukryte usterki silnika,
  • cofnięty przebieg,
  • nieprawidłowo wykonane naprawy,
  • poważne zużycie podzespołów.

Dlatego przy zakupie auta z silnikiem Mercedes-Benz (M272, OM651, OM640 czy innym) nie warto polegać wyłącznie na zapewnieniach sprzedawcy. Profesjonalna inspekcja to nie koszt – to realna oszczędność tysięcy złotych.

Ja podczas oględzin wykorzystuję sprzęt diagnostyczny, sprawdzam parametry pracy silnika, historię błędów, stan techniczny i rzeczywisty przebieg zużycia auta. Dzięki temu klient wie dokładnie, co kupuje.

Chcesz kupić używanego Mercedesa? Sprawdź auto przed zakupem – Trójmiasto i cała Polska!

Jeżeli planujesz zakup auta i interesuje Cię konkretny silnik Mercedes-Benz – skontaktuj się ze mną. Sprawdzę dla Ciebie samochód dokładnie i rzetelnie – sprawdzanie samochodów używanych przed zakupem Gdańsk.

Działam na terenie Trójmiasta (Gdańsk, Gdynia, Sopot) oraz w całym województwie pomorskim, kujawsko-pomorskim i warmińsko-mazurskim. Współpracuję również z zaufanymi rzeczoznawcami w całej Polsce – m.in. w Warszawie, Krakowie, Kielcach, Poznaniu, Rzeszowie, Łodzi i Wrocławiu. Jeżeli auto jest w innym regionie – napisz lub zadzwoń. Przekażę kontakt do sprawdzonej osoby, która zweryfikuje pojazd na miejscu.